Terapia Poznawczo Zachowawcza. Myśli.

 

Depresja – Wzorce, Sposoby naszego myślenia

Depresyjny sposób postrzegania zdarzeń to część terapii zachowawczo-poznawczej.

Każdy z nas ma swoje przyzwyczajenia w życiu w tym i sposoby, poprzez które oceniamy innych ludzi oraz sytuacje.

Ja to wszystko w czasie terapii wiedziałam, to co mówiono nie było czymś nowym a jednak taka analiza sytuacji bardzo mi pomogła. Polecono mi abym małe karteczki z numerem sposobu myślenia przykleiła do swojej bluzki.
Powiem Wam, że kartek było 9, czyli wszystkie. Analiza ta nauczyła mnie również zauważać u innych takie depresyjne sposoby postrzegania sytuacji, przeważnie wyolbrzymiania ich oraz przepowiadania przyszłości.
W poprzednim wpisie z cyklu ” Wiem więcej ” napisałam, że to my musimy panować nad naszymi myślami i dlatego ten wpis zobrazuje nasze sposoby, wzorce myślenia. Negatywny osąd sytuacji lub przepowiadanie przyszłości. Oczywiście w depresji jesteśmy tą tragizującą wróżką.

Błędna kontrola – jak często uważamy, że bez nas się ” nie obejdzie „? Sadzimy, że mamy kontrolę i jesteśmy odpowiedzialni za wszystko i za każdego ?

Łatka – nie jesteśmy źli czy bezużyteczni. Czasami po prostu dokonujemy złych wyborów.

Czarne lub białe – a gdzie kompromis ? Gdzie ta szarość, trochę kredytu dla samego siebie lub innych.

Perfekcjonizm – O, tu można naprawdę zgłupieć ! Medal za cierpliwość dla naszych najbliższych 🙂

Konkluzja emocjonalna – tu medal dla mojego taty. Zawsze mi tłumaczył, że nawet jak coś źle zrobiłam to nauczę się na przyszłość błędów mniej popełniać. Mleko się już rozlało, wyrzuty sumienia mogą nas zamęczyć.
Najważniejsze abyśmy byli świadomi błędu, a tam gdzie trzeba, umieli powiedzieć ” przepraszam „. Taki ten mój cudowny ojciec jest.

Czytanie z myśli – wiemy, że sąsiadka nas nie lubi. My wiemy wszystko i zawsze to najgorsze. Czy ja mam napisane na t- shirt „mam depresję”? Może ona też ma? Tysiące ludzi choruje na depresję.

Przepowiadanie – z góry zakładam, że ja na coś nie zasłużyłam lub czemuś nie podołam.
A propos wróżenia opowiem Wam pewną historię. Było takie doświadczenie na grupie młodych osób i każda z nich po kilku pytaniach otrzymała swój horoskop. Po zapoznaniu się z nim każdy musiał się wypowiedzieć czy identyfikuje się z tym co tam jest napisane. Wszyscy byli zadowoleni bardzo ponieważ uznali horoskop za trafny.
Każdy otrzymał tą samą treść…

Katastroficzność,wyolbrzymianie problemu. Ok, jest problem ale czy naprawdę jest aż tak tragicznie? Może jednak nie jest? Spokojnie, nie jest. Z taką postawą łatwiej Ci będzie zobaczyć inne strony problemu jak i znaleźć rozwiązanie.

Negatywny filtr – w pracy jestem doceniany ponieważ znam się na tym co robię.

Jedna uwaga szefa niszczy mój cały wizerunek, całą moją pracę. Oczywiście w mojej głowie.
Mojej biednej depresyjnej głowie.

Ja zaprowadziłam sobie dzienniczek wydarzeń, które mnie denerwują lub z którymi się nie identyfikuję itd.
Obok wydarzenia rozpisałam swoje odczucia towarzyszące temu wydarzeniu, listę automatycznych myśli oraz sposobu postrzegania.
Z mojego dzienniczka przykład:

Ktoś z rodziny poprosił mnie abym zaopiekowała się dzieckiem dwuletnim przez około osiem godzin.
Malec nie jadł, nie spał i cały czas biegał. To był mój zły czas w chorobie.
Oczywiście nie potrafiłam być wówczas asertywna więc nie potrafiłam odmówić.
Odczucia – zakłopotanie, złość
Myśli – jak przed tym uciec

Sposób myślenia – katastroficzność, przepowiadanie, łatka, czytanie z myśli, czarne lub białe i konkluzja emocjonalna. Czyli – maluch będzie szalał, ja będę miała rozstrój nerwowy, nie dam rady, jak odmówię to się pogniewają, jestem dla nich bezużyteczna.

Inny przykład :

Idę na pierwszą sesję terapii grupowej

Automatyczna myśl – nie będę wiedziała co odpowiedzieć, gdy ktoś zada mi jakieś pytanie.
Odczucia – obawa
Sposób ( wzorzec ) myślenia – perfekcjonizm, przepowiadanie.

Jaką inną perspektywę widziałaby inna osoba ?
Każdy w grupie prawdopodobnie ma takie same obawy. Na pewno spotkam się tam ze zrozumieniem. Te grupy nie byłyby organizowane gdyby nie pomagały chorym.

Ostatni przykład:

Diagnoza – mam depresję
Automatyczna myśl – nigdy już nie będę taka sama…..
Odczucia – smutek, niepokój
Wzorzec myślenia – czarne albo białe, negatywny filtr, katastroficzność

Inne spojrzenie – przeszłam ostatnio wiele i to jest zrozumiałe, że mam teraz ciężki czas. Muszę sobie pomóc.

SIŁA NASZYCH MYŚLI TO ROZDZIAŁ TERAPII BEHAWIORALNO KOGNITYWNEJ

Uznana jest za bardzo efektywną terapię w leczeniu depresji. Ta terapia pokazuje nam siłę naszych myśli.
Pokazuje jak bardzo nasze MYŚLI, ODCZUCIA I ZACHOWANIA SĄ ZE SOBĄ POŁĄCZONE.
Jak dana negatywna myśl potrafi mocno oddziaływać na nas w poszczególnej sytuacji. Terapia ta uczy nas umiejętności zarządzania naszym myśleniem aby wyjść z depresji.
Myślenie jest takim samym zwyczajem jak oddychanie i tak jak oddychanie nasze myślenie jest automatyczne.
Nie decydujemy czy chcemy myśleć. Kiedy chorujemy na depresję to większość naszych myśli jest negatywna i często wpadamy w zły nawyk myślenia wierząc,że najgorsza opcja wyjścia jest tą jedyną i najtrafniejszą.

Innymi słowy w chorobie uczymy się myśleć w najbardziej krytyczny sposób często gdy sytuacja tego nie wymaga.
” Nie pójdę z szefem na lunch bo jeszcze coś nie tak powiem i będzie niedobrze”.
Już jesteś gotowy odmówić wymyślając jakiś powód.

Najważniejsze to znaleźć alternatywę dla swoich negatywnych myśli, czyli :
A może ” to będzie godzina, która pozwoli nam się lepiej poznać „. Lepiej będzie integrować się z ludźmi niż ich unikać i izolować się. Dodatkowo zobaczysz, że ten pozytywny wybór uczyni Cię szczęśliwym, da Ci dużo radości a nawet wyzwoli cały system zadowolenia.
Ten przykład trafnie pokazuje, że to nie SYTUACJA oddziałuje na nasze odczucia i nasze decyzje.
Odwrotnie, to jest tylko nasza interpretacja tej sytuacji i nasza wiara. Ta interpretacja jest AUTOMATYCZNĄ MYŚLĄ, która szybko nam przychodzi do głowy. Cały dzień gadamy ze sobą i choć nie mamy wpływu na pojawienie się tych myśli to na pewno mamy wpływ na to co z nimi zrobić.
POPRZEZ ZMIANĘ INTERPRETACJI DANEJ SYTUACJI możemy zmienić sposób w jaki odczuwamy samych siebie, widzimy siebie, myślimy o sobie oraz jak reagujemy na tą sytuację.

Celem tej mojej terapii była zmiana mojego myślenia o samej sobie. Nauczyłam się rozpoznawać „niezdrowe” myśli i moje reakcje poprzez analizę tych myśli. Praktykowałam te umiejętności w moim codziennym życiu aby czuć się szczęśliwą.
Praktykuję nadal 🙂
schematymyslenia

Napisano w Wiem więcej Tagi: , , , , ,
4 comments on “Terapia Poznawczo Zachowawcza. Myśli.
  1. Kicia napisał(a):

    Czy negatywne myślenie oznaczają od razu depresję? Jeśli tak jest jak piszesz to ja też ją mam, chociaż nie zdjagnozowaną? Chyba wszyscy tak myślą jak we wpisie powyżej. Ja napewno. A jak bym powiedziala rodzinie że mam depresje, to zara zbędzie: co ty, weź się w garść, nie marudz, nie wygłupiaj się, tyle jest rzeczy do zrobienia, dom , dzieci. Nie mam czasu na martwienei się, a jednak myśle dokładnie jak opisałaś. negatywnie.

    • Małgorzata napisał(a):

      Dziękuję za komentarz. Według mnie negatywne myśli nie zawsze są oznaką depresji natomiast tej chorobie zawsze towarzyszą negatywne myśli. Mnie też mówiono, abym się wzięła w garść kiedy nie miałam siły wstać z łóżka.. ogólnie to depresji towarzyszy przygnębienie, niepokój, lęki, izolacja od otoczenia, brak energii i chęci życia czasami. Niestety ta ciężka choroba dotyka coraz więcej ludzi i nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że chorujemy ponieważ przyznanie się może być źle odebrane i jest tematem wstydliwym tu w Polsce. Pozdrawiam Cię

  2. Urszula napisał(a):

    Witam ja mieszkam w Angli. Tez mam depresje juz drugi raz,pierwsza jeszcze przeszlam w kraju po zdradzie meza. Mam wrazenie ze teraz jest mi trudniej z tego wyjsc. Rok temu wyjechaly mi 2 corki do kraju,po paru miesiacach musialam oddac mieszkanie. Zostalam z niczym. Tu mimo ze mam prace jestem zle traktowana przez kilka osob ,niestety tez zostalam zdegradowana na nirzsze miejsce w pracy. i nie moglam sie z tego dlugo otrzasnoc. Niedawno mialam wypadek i oczywiscie nie wielka wyplate , tak bardzo przejelam sie ze niebede miala jak zaplacic za mieszkanie. Jeszcze trzeba bylo jechac po najmlodsza corke do kraju tam miala wkoncu wyrabiany dowod. Nie moglam sie doblagac o pozwolenie na wyrobienie nowego paszportu.
    Mam leki przepisane od specjalisty od psychiatry na dzien -Asertin 50 i na spanie – Nasen
    Jakies 2 tygodnie temu landor z agecji koniecznie chcial mnie usunac z mieszkania gdzie mieszkam.
    jest mi cierzko praktycznie nie mam sie do kogo odezwac.Tu w Angli lekarze nie chca pomoc zeby przepisac leki na sen czy na depresje bo sa uzalezniajace. Pozdrawiam

    • Małgorzata napisał(a):

      Urszula, dziękuję z Twój list. Tak mi przykro. W depresji tak jest, że tylko istniejemy a nie żyjemy. Musisz zadbać wpierw o siebie, gdy będziesz silniejsza to przełoży się to i na Twoje życie osobiste i atmosferę w pracy. Asertin jest lekiem dobrym bo pomaga w przepływie serotoniny w mózgu i faktycznie nie jest uzależniający. Nasen pozwala Ci osiągnąć głęboką fazę snu.
      Ja biorę Asertin i jeszcze lek z grupy benzo, niestety. Ale ufam mojemu lekarzowi i widzę, że mi pomaga. Czemu myślisz , że potrzebujesz innych antydepresantów ? Asertin jest właśnie takim lekiem. Może Twój doktor uznał, że te leki Ci wystarczą. Wróć do niego i przekaż mu swoje objekcje albo skonsultuj swoje leczenie z innym psychiatrą. Możesz wpisać w google, że poszukujesz psychiatry w swojej okolicy, może trafisz na forum i ktoś poleci Ci lekarza. Musisz sobie pomóc. Poczytaj też moje artykuły z serii „Wiem Więcej” to lepiej zrozumiesz tą chorobę. Na Twój email wyślę też link do strony, gdzie powinnaś znaleźć pomoc.
      Życzę Ci zdrowia i siły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*