Rak. Nadzieja według Billa Hendersona.

Nadzieja
Rozdział 2 – Mało znany związek między kanałami korzeniowymi zębów [KKZ] i rakiem

Biologiczny dentysta nie tylko naprawił mu szczękę, ale również wymienił rtęciowe na biologicznie zgodne plomby.
Jak wiadomo, rtęć jest jedną z najbardziej trujących substancji znanych człowiekowi: łyżeczka rtęci może zatruć całe jezioro. Ale establiszment dentystyczny nadal uważa, że rtęć jest wspaniałą substancją do wypełniania ubytków.

Amerykańskie Stowarzyszenie Dentystów (ADA) od dziesięcioleci powtarzało opinii publicznej slogan, że „rtęć jest bezpieczna”, i jest zbyt uparte by przyznać, że było to złe.
Jest tak z powodu zaprzeczania o rtęci, jak i zaprzeczania o korzeniach zębowych.

Po ‚naprawie’ zębów Willa przez biologicznego dentystę, jego zdrowie dokonało obrotu o 180o:

• Rak uległ remisji
• Ustąpiły częste bóle głowy
• Ustąpił ból podniebienia
• Odeszło zmęczenie
• Ustąpiła grzybica
• Ustąpiły nocne poty
• Ustąpiły nocne drgawki
• Ustąpił bezdech
• Przestał chrapać
• Przestał się budzić w nocy z poczuciem duszenia się
• Poprawił się wzrok.

Onkolog Willa był pod takim wrażeniem jego poprawy, że powiedział mu: „Jesteś najdłużej żyjącą osobą, która nie przeszła konwencjonalnej terapii. Twoja spodziewana długość życia była 6 miesięcy. Nie znamy nikogo takiego jak ty!”
Główną rzeczą, która pomogła Willowi, niewątpliwie było usunięcie korzenia zębowego, wyczyszczenie zainfekowanych kawitacji, i zamiana rtęciowych na biologicznie zgodne plomby.
„Ale czy wszystkie kanałowe korzenie są złe?”

Można się zastanawiać czy są zawsze złe. Tak, są. Nie są bezpieczne. Jeśli ktoś mający korzeń wydaje się być zdrowy, to można być pewnym, że jego system immuologiczny jest wystarczająco silny by walczyć z toksycznością korzenia.

Ale jeśli tego samego człowieka dopadnie ciężki stress, taki jak utrata pracy, rozwód albo śmierć ukochanej osoby, system odpornościowy może się osłabić. Kiedy organizm nie może już zwalczać toksyczności w korzeniu, może wystąpić choroba taka jak rak.

Jeśli chodzi o usuwanie zębów mądrości, dentysta często nie usuwa całej tkanki łącznej. I to prowadzi do kawitacji. Kawitacje i korzenie kanałowe wywołują martwicę szczęki: gangrenę. I te problemy stomatologiczne przyczyniają się, być może w 50%, do ilości zachorowań na raka w Ameryce.

„Opowieść o rybach” wyjaśnia przyczyny raka

Oto „rybna historia” wyjaśniająca katastrofę nowotworową w Ameryce.

Połowa sumów w rzece Anacostia w Waszyngtonie DC ma w wątrobie guzy rakowe. Rzeka ta jest niczym więcej niż magazynem odpadów.
Leżąca na terenie miasta, ta mała, przepływająca rzeka, łapie wszystkie obrzydliwe miejskie odpady. Faktycznie jest zastanawiające, żeby jakieś ryby w ogóle w niej żyły.
Sumy w Anacostia eliminują toksyny i trucizny poprzez wątrobę.

Normalnie to nie byłoby problemem, ale tam jest tak duże zanieczyszczenie, że sumy wchłaniają toksyny szybciej niż ich wątroby mogą je procesować i eliminować.

Więc jak można „wyleczyć” te sumy z guzów na wątrobie? Chirurgicznie? Toksyczną chemioterapią? Przeszczep wątroby? Nawet gdyby te terapie były wykonalne, co dobrego zrobilibyśmy, gdybyśmy wpuścili „wyleczone” sumy z powrotem do tej brudnej rzeki?

Stosując zdrowy, organiczny plan odżywiania, pomaga organizmowi pozbyć się wielu trucizn. Ale zdrowa dieta nie zrobi wszystkiego by naprawić zainfekowaną kość szczękową czy toksycznego korzenia kanałowego.

Wyobraźmy sobie ekstrakcję zęba mądrości. Jeśli dentysta lub chirurg nie usunie tkanki łącznej, albo pozostawi zbyt dużą kość, dziąsło i szczęka nie zagoją się właściwie.

Kiedy brakuje zęba, w zębodole może rozwijać się bakteria beztlenowa, i ona staje się nawet bardziej toksyczna niż botulizm. Ta toksyczność może przedostać się do krwiobiegu i wywołać raka piersi, prostaty i inne rodzaje raka.

W rzeczywistości, kiedy kobieta ma raka jednej piersi, często okazuje się, że winowajcą jest korzeń kanałowy po tej samej stronie jak zrakowana pierś!

Nie może być już żadnych wątpliwości co do związku między korzeniami kanałowymi i rakiem. Widziałem to u ponad 3.000 pacjentów. Kiedy ci pacjenci uporządkują swoję buzię, zdrowieją – nawet jeśli próbowali wszystkiego innego.

Pionierski stomatolog udowodnił toksyczność korzenia kanałowego w latach 1920

Na początku lat 1900, dr Weston Price, dentysta-pionier, odkrył i udowodnił, że korzenie te są wysoko toksyczne. Dr Price uważany jest za jednego z najlepszych dentystów naszych czasów. Był szefem wydziału badań naukowych prekursora ADA.
Pracując z 60 innymi prominentnymi dentystami, dr Price próbował znaleźć sposób bezpiecznego postępowania z korzeniami kanałowymi.
Pracowali z setkami pacjentów, i próbowali wszystkiego pod słońcem. I dr Price wywnioskował, że nie ma na to żadnego sposobu.
Odkrył, że toksyczność kanałowego korzenia wywoływała różnego rodzaju problemy zdrowotne, łącznie z reumatoidalnym zapaleniem stawów, stwardnieniem rozsianym, rakiem, jaskrą, cukrzycą itd. I udowodnił to na eksperymencie z królikiem.
Eksperyment ten powinien byc znany, ale establiszment medyczny i stomatologiczny chce go wrzucić w dziurę pamięci.

Oto jak wyszedł ten eksperyment:

Kiedy dr Price usunął korzeń kanałowy z chorego pacjenta i wszczepił go pod skórę królika, szybko rozwinęła się w nim ta sama choroba.
Jeśli pacjent chorował na jaskrę, królik dostał jaskry, jeśli chory miał zapalenie stawów, królik zachorował na zapalenie stawów, jeśli pacjent zachorował na raka, królik też go dostał. I tak dalej. To wydarzyło się setki razy.

Dr Price zalecił, by dentyści natychmiast przestali zajmować się korzeniami kanałowymi. Ale to one są dobrym kreatorem zarobków dentystów. Nowocześni dentyści w Ameryce robią około 40 milionów korzeni rocznie. Nic dziwnego w tym, że połowa wszystkich amerykańskich mężczyzn i 1 / 3 kobiet mogą spodziewać się w końcu zachorowania na raka. Każdy taki korzeń po cichu sączy truciznę w system, często wywołuje problemy zdrowotne.

Jak można powiedzieć, że masz ukryty problem szczękowy, i gdzie szukać pomocy?

Skąd wiesz, czy masz niewykrytą infekcję w kości szczękowej z powodu korzenia lub kawitacji? Pomoże ci w tym biologiczny dentysta. Zaloguj się na http://www.IABDM.org i kliknij link „znajdź lekarza”.

Innym sposobem znalezienia biologicznego dentysty jest poprzez informator zorganizowany przez biologicznego dentystę dr Hala Hugginsa, i dr Thomasa Levy, kardiologa, eksperta w dziedzinie toksyczności stomatologicznej. Można wejść w ten informator dzwoniąc do gabinetu dr Hugginsa – tel.
866-948-4638.
OSTRZEŻENIE: Jeśli zadzwonisz na ten numer, nie wspominaj o swoim raku, chyba że chcesz dać zarobić $6.000 dr Hugginsowi za jego program „oczyszczania krwi”, który uważam za zbędny. Powiedz tylko, że chcesz mieć informację o biologicznym dentyście w twoim regionie.

Nawiasem mówiąc, dr Huggins i dr Levy przez 6 lat studiowali razem w latach 1994-2000.
Usunęli ponad 6.000 wypełnionych kanałów zębowych i sprawdzili każdy z nich w laboratorium. Dr Levy powiedział mi, że każdy z nich wydzielał toksyny „groźniejsze niż botulizm”.

Teresa M, 49-letnia kobieta z Toronto, była żoną tego samego mężczyzny od czasu kiedy miała 21 lat. Mają troje dzieci i pracuje jako administrator.
Myślała że jest zdrowa, ale w 2007 roku dostała niezwykle duży krwotok. Myślała że to się poprawi, ale tak się nie stało.
Krwawienie było tak obfite, ze znalazla się w szpitalu, gdzie zemdlała. Wykrwawiała się. Później lekarz powiedział jej: „Znalazłaś się tu godzinę przed śmiercią”. Diagnoza – mięśniak macicy. Lekarze zalecili operacje i częściowe usunięcie macicy.

Teresa zapytała lekarzy: „Czy to rak?” Odpowiedzieli „Nie”.
Przeszła operację. I podczas niej lekarze odkryli, ze Teresa miała raka trzonu macicy. Po operacji zalecili radioterapię i poddała się jej ze strachu.
Na karcie chorego jeden z lekarzy napisał: „Jej stan zdrowia szybko się pogorszy”.
Lekarze w zasadzie zrezygnowali z niej.

Ale Teresa sie nie poddała. Zaczęła rozumieć, że radio”terapia” w ogóle jej nie slużyła. Teraz mówi, że jest to tylko ćwiczenie teatralne, w którym lekarze pokazują że coś robią dla pacjenta z rakiem. Kiedy chcieli jej wcisnąć chemioterapię, powiedziała „Nie! Absolutnie nie!”

Teresa przeczytała moją bestsellerową książkę „Bez raka. . .” i ona zmnieniła jej zycie. Oto co mówi innym chorym na raka:

„Kiedy czytasz książkę Billa Hendersona, to terapia wybiera ciebie. Ona skacze na ciebie. Błędem jest myślenie, że nie ma nic co możesz zrobić z twoim rakiem. Błędem jest także myślenie, że lekarz wie wszystko o tobie i twoim raku.
Nie wie! On nie wie dlaczego on tam jest i co z nim zrobić. To twoje zadanie. Dobra wiadomość jest taka, że możesz to naprawić”.
„Rak zabije cię tylko jeśli mu na to pozwolisz”.

Teresa przekazuje dodatkowe spostrzeżenia o raku:
„Dużym błędem jest usiłowanie walki z rakiem. On pokazał się po to żeby coś ci powiedzieć, a nie zabić. Zabije cię tylko jeśli mu na to pozwolisz.
Rak mówi ci, że coś w twoim życiu nie działa, i musisz to zmienić. Niektórzy woleliby umrzeć niż coś zmienić.
Nie jestem człowiekiem jakim byłam kilka lat temu.

„Jestem bardziej szczęśliwa niż kiedykolwiek. Dla mnie rak był dobrą rzeczą żeby się wyleczyć i czegoś nauczyć. I to było błogosławieństwem. Był nieuleczalny. Lekarze nie dawali żadnej nadziei. Moje szanse były bliskie zero”

Teresa ma nadzieję, że więcej pacjentów z rakiem weźmie życie w swoje ręce, a nie pozwoli lekarzom robić wszystkiego co chcą. Dowiedziała się, że wzięcie odpowiedzialności za własne zdrowie umożliwliło jej i pomogło wyzdrowieć.

Depresja, stres obniżają nasz układ odpornościowy

Depresja, stres obniżają nasz układ odpornościowy


Nie minęło dużo czasu dla Teresy by dowiedziała się, że powodem jej raka była sprawa emocjonalna. Powiedziała mi: „Moja choroba w całości wiązała się z emocjami”.

Napisano w Wiem więcej Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*